Joe Gibbs: jego osobisty Playbook

i oczywiście Bóg trenował trenera przez to wszystko.

“muszę powiedzieć, że to były najbardziej ruchliwe trzy lub cztery dni w moim życiu” – przyznaje Gibbs, westchnieniem, a następnie chichotem, aby zakończyć ostateczne stwierdzenie. “Nie różnię się od wielu ludzi w Ameryce. Wszyscy są w drodze. Sposób, w jaki przez to przechodzę, To Spędzanie dużo czasu na rozmowach z Bogiem w ciągu dnia. Przez większość czasu, to jest tak proste jak ” Jezu, pomóż mi z tym.””

być może to, co odróżnia Gibbsa od wszystkich trenerów, którzy trenowali przed nim, to jego chęć nie tylko dzielenia się swoimi zwycięstwami i rozczarowaniami przed światem, ale jednocześnie dzielenia się swoim życiem religijnym z każdym, kto będzie słuchał. Major wychowania fizycznego, który stał się głównym trenerem piłkarskim, który stał się właścicielem drużyny NASCAR, Gibbs niewątpliwie widział wzloty i upadki dobrze przeżywanego życia. Jednak siwy mężczyzna z trofeami na półce i Biblią przy łóżku pozostaje prawdziwym zwycięzcą w każdym znaczeniu tego słowa, polegając na Panu o przewodnictwo, miłosierdzie i kierunek … nawet wtedy, gdy czuł, że zbłądzi.

“za każdym razem, gdy wpadam w kłopoty w życiu, nie jestem wystarczająco zdyscyplinowana, aby pozostać blisko Pana i pozostać w Jego Słowie i prosić o jego przewodnictwo i kierunek…”Joe Gibbs

..mówi 74-letni ojciec dwójki dzieci i Dziadek do ośmiu. “Kiedy otworzyłem się na prawdziwe przeciwności losu, przytrafiły mi się traumatyczne rzeczy, po prostu dlatego, że nie podążałem za Bożym planem gry.”

jego początki

urodzony w Mocksville w Karolinie Północnej, Gibbs po raz pierwszy zyskał rozgłos w kraju, kiedy został mianowany trenerem Washington Redskins po 17 latach pracy jako asystent trenera w różnych drużynach piłkarskich. W latach 1981-1992 poprowadził ukochaną drużynę do ośmiu występów w Play-off, czterech Mistrzostw NFC i trzech tytułów Super Bowl. Gdy Gibbs przygotowywał się do odłożenia czapki na karierę trenerską, zwrócił się do niego były rozgrywający Dallas Cowboys i dobry przyjaciel Don Meredith o założenie własnej drużyny wyścigowej. Joe Gibbs Racing wystartował w 1991 roku.

“zarówno w piłce nożnej, jak i NASCAR, zawsze śmieję się, że nigdy nie jesteś więcej niż dwie godziny od katastrofy”, mówi Gibbs, który mieszka w Karolinie Północnej ze swoją żoną Pat. “Narzekałem na to. Pamiętam, jak pewnego dnia stałem na torze wyścigowym po tym, jak doświadczyliśmy wielkich rozczarowań jako drużyna wyścigowa…spojrzałem w górę i zapytałem Boga: “dlaczego mi się to przytrafia? i to mnie olśniło. To jest dokładnie to, gdzie Bóg chce mnie. Chce mnie w tych sportach, gdzie nie możesz liczyć na to, co stanie się za rogiem i następnego dnia.”

plany gier zmieniają się w jednej chwili.

“nie mam życia, w którym wszystko jest na swoim miejscu i wiesz, co będzie się działo jutro i za tydzień” – kontynuuje Gibbs. “To nie jest świat, w którym kiedykolwiek żyłem. Myślę, że gdybym była w pracy, w której dokładnie wiedziałam, jakie będzie życie i jakie pieniądze będę zarabiać, myślę, że nie byłabym bardzo miłą osobą, z którą mogłabym być.”

udowadniając, że Gibbs nie zawsze podążał prostą drogą do sukcesu, powrócił do Washington Redskins na czteroletni stint trenerski w 2004 roku. Ale przynęta i emocje zespołu torowego i wyścigowego zdominowały jego uwagę i jest tam, gdzie jest teraz jego serce. Wchodząc do sezonu 2015 NASCAR wspieranie wielu kierowców wraz z ponad 450 pracowników w jego 250,000 stóp kwadratowych zespół wyścigowy obiektu, Gibbs nadal mówi trzy mistrzostwa NASCAR Cup Series są niczym w porównaniu do relacji on nadal mieć z Bogiem.

“czuję, że Bóg jest doskonałym trenerem w grze o życie”-mówi entuzjastycznie, jakby w przemówieniu przed meczem rozbudził wojsko. “Zostawił nam plan gry-Słowo Boże – i jeśli O mnie chodzi, nie chciałbym niczego więcej niż spędzić resztę mojego życia świadcząc o tym planie dla ludzi. Życie to gra … ty i ja w nią gramy, i mamy idealnego trenera. Wszystko, co musisz wiedzieć o udanym współczesnym życiu, jest w Bible…in Słowo Boże. Jeśli chcesz wiedzieć, jak się tu znaleźliśmy, to jest to w Słowie Bożym. Jeśli chcesz wiedzieć o związkach, to jest to w Słowie Bożym. Jeśli chcesz wiedzieć o życiu, to jest w Słowie Bożym.”

to wydaje się takie proste, prawda?

Gibbs przyznaje, że nie.

“mam na myśli, że przed laty wpakowałem się w kłopoty finansowe, bo nie studiowałem tego, co mówił o finansach” – mówi. “Kiedy podążałem za Bożym planem, odniosłem pewien sukces. Kiedy go nie śledziłem, wpakowałem się w jakiś bałagan.”

Gibbs był notorycznie otwarty na omawianie tych traumatycznych czasów w swoim życiu, zarówno publicznie, jak i poprzez historie, które zawarł w swoich książkach Joe Gibbs: Czwarty i pierwszy (1992), wyścig po zwycięstwo (2003) i plan gry na życie (2009), gdzie szczegółowo omawia nieudaną transakcję nieruchomości, która doprowadziła go do bankructwa. Ale przez to wszystko i przez znakomitą karierę, Gibbs zawsze wracał do podstawy Nauk Boga, aby uzyskać wszelkie wsparcie, jakiego mógłby potrzebować.

otaczając się dobrymi ludźmi

czy to przez swoje życie jako zwycięski trener piłkarski, czy jako właściciel zespołu wyścigowego, Gibbs zawsze nazywał swoje zespoły rodziną. To ci członkowie rodziny nie tylko pomogli mu zobaczyć sukces, ale także ci, którzy szli obok niego podczas jego religijnej podróży.

nie zawsze chodzi o znalezienie odpowiednich ludzi.

chodzi o znalezienie naprawdę dobrych ludzi.

“aby odnieść sukces jako lider, naprawdę musisz wiedzieć, co motywuje Twój zespół, a co go zniechęca”, mówi Gibbs, którego dwaj synowie, JD i Coy, pracują razem ze swoim ojcem w zespole Joe Gibbs Racing. “Jeśli będę miał wokół siebie odpowiednich 50 piłkarzy, będę odnoszącym sukcesy trenerem. Jeśli otoczę się 450 dobrymi ludźmi w mojej drużynie wyścigowej, będę miał odpowiednich ludzi, którzy pomogą nam wszystkim odnieść sukces.”

oczywiście, zasadniczo ręczne wybieranie odpowiednich ludzi jest czymś, z czym Gibbs ma duże doświadczenie i coś, z czym wyrósł, aby nauczyć się skuteczniej z każdym mijającym rokiem. Gibbs otrzymał wiele pochwał, budując drużyny piłkarskie z zawodnikami, którzy mieli przeciętne kariery z innymi drużynami.

czasami trzeba szukać dalej niż arkusz statystyk.

“pamiętam, jak Skauci przychodzili do mnie, kiedy trenowałem piłkę nożną, mówiąc mi o tym, ile potencjalny zawodnik ważył i jak wysoko mógł skakać, i o wszystkich tych statystykach, które były stosunkowo łatwe do oszacowania…i zawsze wracałem do pytania, jaki to był rodzaj osoby”, mówi. “Jako lider zespołu może być trudno zebrać grupę ludzi, którzy są oddani sukcesowi jako zespół, zamiast stawiać na pierwszym miejscu swoje indywidualne cele.”

WALKING IN the FAITH

mieszanie jego życia wiary z życiem zawodowym zawsze miało ogromne znaczenie dla Gibbsa, który celowo rozpoczyna każdy tydzień z grupą wykonawczą Joe Gibbs Racing in prayer. Jednak to czas, w którym siedzi sam na sam z Bogiem, który Gibbs wydaje się najbardziej cenić. “Mój czas nauki jest zwykle w nocy przed snem, koncentrując się na Słowie Bożym i słuchając taśm”, wyjaśnia Gibbs. “A w ciągu dnia niekoniecznie chodzę do niego w formalnej modlitwie. I nie słyszę, jak do mnie mówi. Ale kiedy widzę, że wszystko się rozkwita lub nie potrafię wyjaśnić, dlaczego pewne rzeczy się dzieją, a zwłaszcza, gdy muszę podjąć jakieś ważne decyzje, Idę Do Boga, aby poprosił go, aby mnie przez to poprowadził.”

gdy zapytany o jakiekolwiek wersy, którymi ma tendencję do życia, Gibbs się śmieje.

“nie przepadam za wierszami” śmieje się serdecznie. “To nie jest tak, że świadomie studiuję tylko jedno pismo święte lub coś w tym rodzaju. Po prostu lubię przedstawiać jego zasady w słowie przede mną.”

oczywiście, bez względu na to, jak silna wydaje się jego własna wiara, Gibbs mówi, że przez lata zetknął się ze swoimi wyznawcami religii, zarówno osobiście, jak i zawodowo.

“i zawsze opowiadam tę samą historię” – zaczyna. “Spójrz na zegarek. Ma drugą rękę i minutową rękę i jest dość skomplikowana. Pytam osobę, czy wierzą, że był zegarmistrz, który stworzył ten zegarek. Nie spotkali go ani nie widzieli, ale wierzą, że był ktoś, kto zrobił ten zegarek. Więc patrzycie na ziemię i widzicie Mężczyzn, Kobiety i rośliny, i czy to nie jest tylko zdrowy rozsądek, że był Stwórca tego świata?”

Gibbs mówi, że swoją misją jest dawanie ludziom świadectwa w ten sposób, w chwilach ulotnych, kiedy wątpliwości mogą nawet wyprzedzić to, co wie, że jest prawdą w jego własnym sercu. “Jeśli natknę się na kogoś, kto chce prowadzić nowoczesne, udane życie … ale kto sprzeciwia się Słowu Bożemu, ponieważ zostało ono napisane ponad 2000 lat temu w jakiejś grubej książce z wieloma dziwnymi language…it trudno mi ich przekonać”, mówi Gibbs. “Osobiście czuję, że słowo Boże zawiera zasady, według których wszyscy powinniśmy żyć, i dla mnie zdecydowałem się podążać za nim poprzez mój osobisty plan gry na życie.”

jednak Gibbs ma swoje czasy wątpliwości. Jednym z ważniejszych wydarzeń na Jego Sercu był niedawny wypadek na torze, w którym brał udział jego były kierowca Tony Stewart, w którym tragicznie zginął 20-letni Kevin Ward Jr. w Canandaigua Motorsports Park w Nowym Jorku.

“widziałem wiele tragedii, a jedyne, co wiem, jak to zrobić, to modlić się za zaangażowanych ludzi”, mówi Gibbs. Czując potrzebę pomocy młodym ludziom w zmaganiach życiowych, odegrał kluczową rolę w znalezieniu Youth for Tomorrow, domu młodzieżowego, prywatnej szkoły i centrum poradnictwa dla zagrożonych nastolatków i chłopców w obszarze metropolitalnym Waszyngtonu w 1986 roku. “Tragedie zdarzają się czasami w życiu. To się zdarza cały czas. Straszne wydarzenia mają miejsce każdego dnia. Ale kiedy widzę, że ktoś cierpi, zawsze staram się podnieść go w modlitwie i pozwolić Bogu zrobić resztę.”

jego osobisty kręgosłup wiary

przez to wszystko, Gibbs mówi, że czuł się niezwykle wdzięczny, że mógł polegać na różnych partnerach odpowiedzialności przez całe życie. “Mój nauczyciel szkółki niedzielnej od kiedy byłem dzieckiem służył jako jeden z moich najcenniejszych partnerów odpowiedzialności w całym moim życiu, aż do jego śmierci około dwadzieścia lat temu”, wspomina Gibbs. “Nigdy nie uprawiał ani jednego sportu. Zamiast tego grał na pianinie. Ale mentorował mnie przez wszystkie życiowe wzloty i upadki, zarówno osobiście, jak i zawodowo.”

a potem jest kobieta, która stała za nim i obok niego, gdy Kamery się wyłączyły, a gry i wyścigi były skończone.

“Kiedy moja żona Pat i ja zgadzamy się w czymś, nigdy nie popełniliśmy błędu”, podsumowuje Gibbs. “Kiedy próbuję zrobić coś na własną rękę, wpadam w kłopoty. Ale tak, zawsze była dla mnie wielką zachętą i pomagała mi podejmować decyzje w najbardziej duchowy sposób. Moi chłopcy też ze mną pracują, więc spędzamy razem dużo czasu. Mam takie szczęście. Jest też moja rodzina wyścigowa, na której bardzo się opieram.. Mam szczęście, że cały czas otaczają mnie wspaniałe grupy.”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.